Dziecko kończy 13 lat i oznajmia, że po rozwodzie chce zamieszkać z ojcem, a nie z matką. Czy od tego momentu może samo zdecydować, z którym rodzicem będzie mieszkało? Wokół wieku dziecka i jego prawa do wyboru rodzica narosło wiele nieporozumień. Tymczasem polskie przepisy nie przewidują takiej granicy wieku. Co więcej, liczba 13 pojawia się w prawie w zupełnie innym kontekście.
Autor: Adwokat Karolina Pająk
Wpis ORA: nr KIE/ADW/862A Kielce i woj. świętokrzyskie
Autor: Adwokat Karolina Pająk
Wpis ORA: nr KIE/ADW/862A Kielce i woj. świętokrzyskie
Dziecko kończy 13 lat i oznajmia, że po rozwodzie chce zamieszkać z ojcem, a nie z matką. Czy od tego momentu może samo zdecydować, z którym rodzicem będzie mieszkało? Wokół wieku dziecka i jego prawa do wyboru rodzica narosło wiele nieporozumień. Tymczasem polskie przepisy nie przewidują takiej granicy wieku. Co więcej, liczba 13 pojawia się w prawie w zupełnie innym kontekście.
W polskim prawie nie ma wieku, od którego małoletnie dziecko samodzielnie i wiążąco wybiera, z którym rodzicem zamieszka po rozwodzie. Ani ukończenie 12, ani 13, ani 15 lat nie oznacza, że sąd musi podporządkować się jego decyzji.
Nie oznacza to jednak, że zdanie dziecka jest ignorowane.
Zgodnie z art. 216¹ Kodeksu postępowania cywilnego sąd powinien wysłuchać dziecko w sprawach dotyczących jego osoby, jeżeli pozwalają na to rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości małoletniego.
Sąd uwzględnia również jego zdanie i rozsądne życzenia, odpowiednio do okoliczności sprawy.
Najważniejsze jest więc nie to, ile dziecko ma lat, ale czy rozumie swoją sytuację i jakie rozwiązanie najlepiej odpowiada jego dobru.
Przekonanie, że 13-latek może sam zdecydować, z kim zamieszka, ma prawdopodobnie związek z występowaniem tego wieku w różnych przepisach prawa. Jednak w postępowaniu dotyczącym miejsca zamieszkania dziecka granica 13 lat nie daje mu prawa do samodzielnego rozstrzygnięcia sprawy.
Wiek ten pojawia się między innymi w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 21 października 2024 roku dotyczącym wysłuchania dziecka.
Przepisy określają różne wymagania dotyczące pomieszczeń, w których można wysłuchać dzieci poniżej 13 lat oraz tych, które ukończyły 13. rok życia.
Młodsze dzieci wysłuchuje się w odpowiednio przystosowanych pomieszczeniach, a w przypadku starszych dopuszczalne jest również wykorzystanie odpowiednio przygotowanego gabinetu sędziego lub innego pomieszczenia.
To regulacja dotycząca warunków rozmowy z dzieckiem, a nie prawa do wyboru matki lub ojca.
W praktyce także 10-letnie dziecko może zostać wysłuchane, jeżeli pozwalają na to jego rozwój i dojrzałość.
Z kolei stanowisko 16-latka może mieć bardzo duże znaczenie, ale nadal nie zastępuje rozstrzygnięcia sądu.
Sąd powinien uwzględnić zdanie dziecka stosownie do okoliczności, jego rozwoju, zdrowia i dojrzałości. Nie jest jednak bezwzględnie związany wyrażonym życzeniem.
Wyobraźmy sobie dwie sytuacje.
Przykład pierwszy: 13-letnie dziecko chce zamieszkać z ojcem
Ojciec mieszka niedaleko szkoły, aktywnie uczestniczył w wychowaniu dziecka, a nastolatek czuje się przy nim bezpiecznie. Zmiana miejsca zamieszkania nie wiązałaby się z istotnym zaburzeniem codziennego życia.
Takie okoliczności mogą przemawiać za uwzględnieniem stanowiska dziecka.
Przykład drugi: dziecko chce zamieszkać z rodzicem, który pozwala mu na wszystko
Nastolatek wskazuje konkretnego rodzica głównie dlatego, że nie wymaga on nauki, pozwala opuszczać zajęcia i nie stawia żadnych granic.
W takiej sytuacji sąd powinien ocenić nie tylko samo życzenie dziecka, ale także jego motywację i warunki wychowania.
To przykłady poglądowe, a nie opisy rzeczywistych spraw.
Wniosek jest prosty: zdanie dziecka ma znaczenie, ale samo oświadczenie „chcę mieszkać z tatą” lub „chcę mieszkać z mamą” nie przesądza o wyniku postępowania.
Wielu rodziców wyobraża sobie, że dziecko musi stanąć przed sądem i publicznie wybrać jednego z rodziców.
W rzeczywistości wysłuchanie odbywa się na posiedzeniu niejawnym, w warunkach dostosowanych do potrzeb małoletniego.
Przepisy przewidują między innymi, że:
Wysłuchanie odbywa się w innym dniu niż rozprawa.
W rozmowie uczestniczy sędzia, a w określonych sytuacjach również biegły psycholog. Rodzice nie uczestniczą w wysłuchaniu.
Dziecko powinno zostać poinformowane o celu rozmowy, zasadach jej przebiegu i prawie do odmowy.
Rozmowa nie jest nagrywana. Z jej przebiegu sporządzana jest notatka urzędowa.
Sędzia powinien używać prostego języka, zadawać pytania otwarte i unikać sugerowania odpowiedzi.
Szczególnie ważne jest to, że dziecko powinno usłyszeć, iż nie ponosi odpowiedzialności za decyzję, którą ostatecznie podejmie sąd.
Wysłuchanie ma pomóc w poznaniu jego potrzeb i perspektywy, a nie przerzucić na nie ciężar rozstrzygnięcia konfliktu rodziców.
Tak. Dziecko ma prawo odmówić udziału w wysłuchaniu.
Art. 216¹ Kodeksu postępowania cywilnego przewiduje, że jeżeli dziecko przed sądem odmawia udziału w tej czynności, sąd odstępuje od wysłuchania.
Nie można więc traktować takiej rozmowy jak obowiązkowego egzaminu.
Co do zasady wysłuchanie przeprowadza się tylko raz w danym postępowaniu. Ponowne wysłuchanie jest możliwe w sytuacjach przewidzianych przepisami, między innymi gdy wymaga tego dobro dziecka lub potrzebę ponownego wysłuchania zgłasza samo dziecko.
Odmowa udziału nie oznacza też automatycznie, że dziecko zgadza się ze stanowiskiem któregokolwiek z rodziców.
Przy rozstrzyganiu spraw dotyczących dziecka sąd kieruje się przede wszystkim jego dobrem.
Znaczenie mogą mieć relacje emocjonalne z rodzicami, dotychczasowy sposób sprawowania opieki, warunki wychowania, zdrowie, potrzeby rozwojowe, środowisko szkolne oraz możliwość zachowania stabilności codziennego życia.
Nie istnieje zasada, że matka automatycznie ma pierwszeństwo przed ojcem. Wyższe zarobki jednego z rodziców również nie przesądzają o wyniku sprawy.
Ważna jest rzeczywista zdolność do zapewnienia dziecku bezpieczeństwa, odpowiednich warunków wychowania i poszanowania jego potrzeb.
Sąd może także korzystać z innych dowodów dotyczących sytuacji rodzinnej, w tym opinii specjalistów, jeżeli są potrzebne do rozstrzygnięcia.
W sprawach rozwodowych istotne jest również to, czy rodzice potrafią przygotować porozumienie dotyczące wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem.
Zgodnie z art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego sąd uwzględnia takie porozumienie, jeżeli jest ono zgodne z dobrem dziecka.
Stanowisko dziecka może zmienić się wraz z wiekiem, dojrzewaniem lub zmianą sytuacji rodzinnej.
Przykładowo nastolatek, który dotychczas mieszkał z matką, może zacząć wyraźnie komunikować potrzebę zamieszkania z ojcem.
Samo życzenie nie powoduje automatycznej zmiany obowiązującego orzeczenia.
Jeżeli jednak okoliczności istotnie się zmieniły, możliwe jest podjęcie odpowiednich kroków prawnych zmierzających do zmiany wcześniejszego rozstrzygnięcia, gdy przemawia za tym dobro dziecka.
W pierwszej kolejności warto ustalić przyczyny sprzeciwu.
Czym innym jest zwykły konflikt dotyczący zasad panujących w domu, a czym innym sytuacja, w której dziecko sygnalizuje przemoc, zaniedbanie lub zagrożenie bezpieczeństwa.
Każda z tych okoliczności wymaga innej oceny i odpowiedniej reakcji.
Dziecko może wyrazić życzenie spędzania porównywalnej ilości czasu z obojgiem rodziców. Nie oznacza to jednak, że jego stanowisko automatycznie prowadzi do ustalenia opieki naprzemiennej.
Ten model wymaga oceny warunków konkretnej rodziny.
Znaczenie mają między innymi odległość między miejscami zamieszkania rodziców, organizacja szkoły, możliwości zapewnienia codziennej opieki oraz potrzeby dziecka.
Przykładowo tygodniowe okresy zamieszkiwania u każdego rodzica mogą być organizacyjnie wykonalne, gdy oboje mieszkają w tej samej miejscowości. Znacznie trudniej zapewnić taką organizację życia, jeżeli dzielą ich setki kilometrów.
Samo ustalenie opieki naprzemiennej nie rozwiązuje również automatycznie kwestii alimentów ani podziału kosztów utrzymania dziecka.
Dlatego plan opieki powinien obejmować nie tylko harmonogram, lecz również sposób podejmowania decyzji i finansowania potrzeb dziecka.
Najważniejsza zasada: nie przygotowuj dziecku gotowych odpowiedzi.
Rodzice mogą wyjaśnić, dlaczego sąd chce poznać jego zdanie, gdzie odbędzie się rozmowa i że dziecko nie odpowiada za decyzję kończącą postępowanie.
Nie powinni natomiast namawiać go do opowiadania się po jednej ze stron, obiecywać nagród za określone wypowiedzi ani wzbudzać poczucia winy.
Dziecko nie powinno słyszeć, że od jego odpowiedzi zależy, czy mama lub tata będą szczęśliwi.
Ważniejsze od uczenia dziecka, co ma powiedzieć, jest zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa i możliwości swobodnego wyrażenia własnych potrzeb.
Jeżeli rozwód dotyczy małżeństwa posiadającego małoletnie dzieci, warto przed złożeniem pozwu przemyśleć kwestie wykonywania władzy rodzicielskiej, miejsca zamieszkania dziecka, kontaktów, alimentów i organizacji codziennej opieki.
W sprawie rozwodowej sąd rozstrzyga między innymi o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi, kontaktach i kosztach ich utrzymania oraz wychowania.
Jeśli między rodzicami istnieje spór, odpowiednie przygotowanie stanowiska i materiału dowodowego może mieć duże znaczenie dla przebiegu postępowania.
W Kancelarii Adwokackiej Karoliny Pająk świadczona jest pomoc prawna w sprawach rodzinnych, w tym dotyczących wykonywania władzy rodzicielskiej, kontaktów z dzieckiem i rozwodów.
Jeżeli planujesz rozwód w Kielcach i potrzebujesz pomocy adwokata, warto omówić sytuację dziecka już na etapie przygotowywania pozwu.
Możesz również zapoznać się z zakresem pomocy prawnej w sprawach rodzinnych w Kielcach.
Nie istnieje prawna granica 13 czy 15 lat, od której dziecko samodzielnie wybiera rodzica po rozwodzie. Jego stanowisko powinno być jednak brane pod uwagę odpowiednio do wieku, dojrzałości i okoliczności sprawy.
Celem postępowania nie jest wygrana jednego rodzica nad drugim, lecz wypracowanie rozstrzygnięcia, które najlepiej chroni dobro dziecka.
Autor: adwokat Karolina Pająk
Kancelaria Adwokacka w Kielcach
Stan prawny: 13 października 2026 roku
Podstawy prawne:
Prawo nie musi przerażać – moim zadaniem jest sprawić, byś czuł się pewnie na każdym etapie sprawy. Specjalizuję się w rozwodach, obronie karnej i obsłudze firm w Kielcach. Stawiam na rzetelność, dyskrecję i konkretne działanie.